Więc znalazłam powód, aby dalej żyć Próbować mocniej, zobaczyć drugą stronę Mówiąc do siebie samej Przez wiele bezsennych nocy Próbując znaleźć sens tego głupiego życia Nie chcę twojego współczucia Czasem nie wiem kim jestem Hej! Czego ty szukasz Nikt nie zna odpowiedzi Oni po prostu chcą więcej Hej! Kto to wszystko wyprostuje To mógłby być pierwszy Dzień mojego życia
Więc znalazłam powód Aby odpuścić Powiedzieć ci, uśmiecham się Ale wciąż się przyzwyczajam Czy znajdę zbawienie w ramionach miłości Czy to powstrzyma mnie od ciągłego szukania Nie chcę twojego współczucia Czasem nie wiem kim jestem Hej! Czego ty szukasz Nikt nie zna odpowiedzi, ale ty chcesz więcej Hej! Kto to wszystko wyprostuje Nikt nie zna odpowiedzi, ale ty chcesz więcej
Pierwszy raz czuję, że naprawdę żyję Pierwszy raz zerwałam okowy Pierwszy raz oddaliłam od siebie ból
Hej! Czego ty szukasz Nikt nie zna odpowiedzi po prostu chcemy więcej Hej, kto to wszystko wyprostuje Wtedy to mógłby być pierwszy dzień mojego życia Hej! Czego ty szukasz Nikt nie zna odpowiedzi, oni chcą więcej Hej! Kto będzie lśnił blaskiem? To mógłby być pierwszy dzień mojego życia
Posłuchaj To jest piosenka w moim sercu To melodia, którą zaczęłam, ale nie mogę skończyć Posłuchaj Posłuchaj dźwięku z głębi mojego wnętrza To jest tylko początek aby znaleźć wybawienie Przychodzi czas,żeby moje marzenia zostały usłyszane Nie będą zepchnięte na margines i skierowane na ciebie Wszystko przez to ,że nie chcesz słuchać
Posłuchaj Jestem sama na rozdrożu Nie jestem w domu moim własnym domu Próbowałam i próbowałam powiedzieć co mam na myśli Powinieneś wiedzieć Teraz skończyłam ci wierzyć Nie wiesz co czuje Jestem czymś więcej niż tym, kim mnie stworzyłeś Walczyłam tym głosem, który mi dałeś Ale teraz muszę znaleźć własny
Powinieneś słuchać Tu też jest ktoś w środku Ktoś kto myślałam,ze umarł tak dawno temu Wykrzykuje moje marzenia,aby zostały wysłuchane Nie będą zepchnięte na margines lub spalone w tobie Wszystko to dlatego bo nie chciałeś słuchać
Posłuchaj Jestem sama na rozdrożu Nie jestem w domu moim własnym domu Próbowałam i próbowałam powiedzieć co mam na myśli Powinieneś wiedzieć Teraz skończyłam ci wierzyć Nie wiesz co czuje Jestem kimś więcej niż tym kim mnie stworzyłeś Walczyłam z tym głosem, który mi dałeś Ale teraz muszę znaleźć własny
Nie wiem gdzie jest moje miejsce Ale ruszę Jeśli ty nie jeśli ty nie oh, posłuchaj Tej piosenki tutaj w moim sercu Melodii, którą zaczęłam ale nie potrafię skończyć Oh, teraz skończyłam ci wierzyć Ty nie wiesz co ja czuję jestem czymś więcej, niż tym kim mnie stworzyłeś Walczyłam z tym głosem, który myślałeś, że mi dałeś Ale teraz znalazłam mój własny Mój własny
Gdybym była chłopcem Tak po prostu przez dzień Wstałabym rano z łóżka Wzięłabym co potrzebne i udałabym się Pić piwo z chłopakami I latać za dziewczynami Zrobiłabym to z kim bym chciała I nigdy nie skompromitowałabym się przez to Bo wstawiliby się za mną.
Gdybym była chłopcem Myślę, że mogłabym zrozumieć Jak to jest kochać dziewczynę Przysięgam, że byłabym lepszym facetem Słuchałabym sie jej Bo wiem jak to boli Kiedy tracisz coś, na czym ci naprawdę zależy Bo przyjął cie za pewnik I wszystko co miałaś zostało zniszczone Gdybym była chłopcem Wyłączyłabym swój telefon Powiedziałabym wszystkim że jest zepsuty Więc myśleliby że spałam sama Stawiałabym siebie w pierwszej kolejności I tworzyłabym reguły tak jak idę Bo wiem ze ona byłaby wierna Czekając na mnie wracającego do domu (wracającego do domu)
Jest trochę za późno na twój powrót Mówiąc ze to tylko błąd Myśląc że wybaczyłabym ci to ot tak Jeśli myślałeś że będę czekać na ciebie To jesteś w błędzie
Wiesz, kiedy postępujesz w ten sposób, nie sądzę że zdajesz sobie sprawę z tego jak ja wtedy wyglądam i się czuję Postępuje w jaki sposób? Dlaczego jesteś taki zazdrosny? To nie jest że zaraz sypiam z facetem! Co? Co? Spytałem dlaczego jesteś taka zazdrosna? To nie jest że zaraz sypiam z dziewczyną!
Ale jesteś tylko chłopakiem Nie rozumiesz (nie rozumiesz) Jak to jest kochać dziewczynę Kiedyś będziesz pragnął zostać lepszym facetem Nie słuchasz się jej Nie obchodzi cię jak to boli Dopóki nie stracisz czegoś na czym ci bardzo zależało Bo przyjąłeś ją za pewnik I wszystko co masz zostało zniszczone Ale jesteś tylko chłopakiem...
Zerwij ze swoim szczęśliwym domem Naucz się śpiewać wspólnie Poprowadź do muzyki, do muzyki Klaszcz w ręce i wiruj W letni dzień Poprowadź do muzyki, do muzyki
Zakochaj się przy swojej ulubionej piosence,
Zakochaj się przy swojej ulubionej piosence Zamierzam śpiewać to całąnoc,
Zamierzam śpiewać to całą noc Zamierzam z kimś tańczyć,
Zamierzam z kimś tańczyć Będę z kimś tańczyć,
Będę z kimś tańczyć Będę z kimś tańczyć,
Będę z kimś tańczyć
Zamierzam z kimś tańczyć,
Zamierzam z kimś tańczyć
Gdy czujesz się samotny Zostaw swój dom W przypadku muzyki, gdzie muzyka Kiedy Twoja miłość jest daleko,
I czujesz się zdradzony Stajesz się muzyką,słodką muzyką Zamierzam śpiewać to całąnoc,
Zamierzam śpiewać to całą noc Zamierzam z kimś tańczyć,
Zamierzam z kimś tańczyć Będę z kimś tańczyć, Będę z kimś tańczyć Będę z kimś tańczyć, Będę z kimś tańczyć Zakochaj się przy swojej ulubionej piosence,
Zakochaj się przy swojej ulubionej piosence Zamierzam śpiewać to całąnoc,
Zamierzam śpiewać to całą noc Zamierzam z kimś tańczyć,
Zamierzam z kimś tańczyć Będę z kimś tańczyć, Będę z kimś tańczyć Będę z kimś tańczyć, Będę z kimś tańczyć
Moje życie jest wspaniałe Moje życie jest wspaniałe
Moja miłość jest czysta. Zobaczyłem anioła. Tego jestem pewien. Uśmiechnęła się do mnie w metrze. Była z innym mężczyzną. Ale nie będę przez to nie spał, Ponieważ mam plan
Jesteś piękna. Jesteś piękna. Jesteś piękna, to prawda. Zobaczyłem twoją twarz w zatłoczonym miejscu, I nie wiem co zrobić, Bo nigdy nie będę z tobą.
Tak,zwróciła na siebie moja uwagę, Kiedy się mijaliśmy. Mogła zobaczyć po mojej twarzy, że byłem, Cholernie odurzony, I nie sadzę, że ją jeszcze kiedyś zobaczę, Ale dzieliliśmy moment, który będzie trwał do końca.
Jesteś piękna. Jesteś piękna. Jesteś piękna, to prawda. Zobaczyłem twoją twarz w zatłoczonym miejscu, I nie wiem co zrobić, Bo nigdy nie będę z tobą. .
Jesteś piękna. Jesteś piękna. Jesteś piękna, to prawda. To musiał być anioł w jej uśmiechu, Który stwierdził, że powinienem być z tobą. Ale już czas zmierzyć się z prawdą, Że nigdy z tobą nie będę.
Wiem, że jest coś w Twoim uśmiechu Widzę to z wyglądu Twoich oczu Zbudowałeś w sobie miłość, ale ta miłość rozpada się Twój mały kawałek nieba zaciemnia się (chmurzy się)
Posłuchaj swojego serca kiedy Cię wzywa Posłuchaj swojego serca, nic innego nie możesz zrobić Nie wiem gdzie idziesz i nie wiem dlaczego Ale posłuchaj swojego serca zanim powiesz mu do widzenia
Czasami zastanawiasz się czy ta walka się opłaca Drogocenne momenty, wszystkie mijają Są wymiecione z pamięci i nic nie jest tak jak się wydaje Ale uczucia należą do Twoich marzeń (snów)
Posłuchaj swojego serca kiedy Cię wzywa...... I są głosy, które chcą być słyszane Tak bardzo chcesz coś powiedzieć, ale nie możesz znaleźć słów Zapach magii, było tak pięknie Kiedy miłość była dziksza niż wiatr
Spłaciłam swoje długi za wszystko co zrobiłam Pokazałam że cię kocham więcej niż jeden raz Nie trzeba o niczym decydować Mogłeś oszukać mnie raz Ale nie pozwolę ci oszukać mnie dwa razy Wolność dla nas zawsze była oszustwem Wolność dla ciebie była tym kto kiedykolwiek wylądował w twoim łóżku Widziałam to już nie jeden raz Mogłeś oszukać mnie raz Ale nie pozwolę ci oszukać mnie dwa razy
Mogłeś oszukać mnie raz Nie pozwolę ci oszukać mnie dwa razy Mogłeś oszukać mnie raz Nie pozwolę ci oszukać mnie dwa razy Mogłeś oszukać mnie raz Nie pozwolę ci oszukać mnie dwa razy Nie, nie pozwolę ci oszukać mnie dwa razy
Te dni to zamierzchła przeszłość I to dlatego że nie jestem z tobą stałam się numerem jeden Choć może cię kocham To mnie bardzo boli, oh Teraz już nie musisz się ukrywać
Zwykłam być padnięta już wczesnym nocą Stawałam się ciężka kiedy naprawdę nie byłam gotowa Wykorzystałeś moją przeszłość by dostać się do mojego umysłu Więc uwierzyłam we wszystkie twe kłamstwa Myślałam że jesteś nic nie warty Zadzwoń na policję że jest szalona dziewczyna w mieście Nie mogłeś się dostać nawet tu bez robienia hałasu To nie tak chcę zaczynać
Mogłeś oszukać mnie raz Nie pozwolę ci oszukać mnie dwa razy Mogłeś oszukać mnie raz Nie pozwolę ci oszukać mnie dwa razy Mogłeś oszukać mnie raz Nie pozwolę ci oszukać mnie dwa razy Nie, nie pozwolę ci oszukać mnie dwa razy
Spłaciłam swoje długi za wszystko co zrobiłam Pokazałam że cię kocham więcej niż jeden raz Nie trzeba o niczym decydować Mogłeś oszukać mnie raz Ale nie pozwolę ci oszukać mnie dwa razy
Mogłeś oszukać mnie raz Nie pozwolę ci oszukać mnie dwa razy Mogłeś oszukać mnie raz Nie pozwolę ci oszukać mnie dwa razy Mogłeś oszukać mnie raz Nie pozwolę ci oszukać mnie dwa razy Nie, nie pozwolę ci oszukać mnie dwa razy
Czekam już tak długo, na ten jeden moment. Wciąż poszukuję tych 100%. Kiedy w końcu będzie dobrze, kiedy to będzie miało sens?! Będę wiedzieć to dopiero wtedy, gdy tam dotrę.
Chce móc powiedzieć: Tak to właśnie powinno być, tak możne zostać. Tak to sobie wymarzyłam. Wszystko razem wspaniale pasuje, bo nareszcie wszystko się zgadza i moje serce jest schwytane.
Kiedy to nadejdzie będę świętować. Wiem, że tam jest jeszcze więcej. Jeszcze bardzo dużo jest przede mną. Na razie biegam jeszcze za tym. Do teraz czuję tylko połowę, z tego wszystkiego co mogę. Muszę nadal jeszcze szukać ponieważ cięgle czegoś brakuje.
Chce móc powiedzieć: Tak to właśnie powinno być, tak możne zostać. Tak to sobie wymarzyłam. Wszystko razem wspaniale pasuje, bo nareszcie wszystko się zgadza i moje serce jest schwytane.
Nie wiem gdzie jesteś Gdzie mieszkasz Ale jedno jest pewne, że to się opłaca. Modlę się każdej nocy żeby Cię odnaleźć.
I Ty powiesz: Tak to powinno być, tak możne zostać. Tak to sobie wymarzyłam. Wszystko razem wspaniale pasuje, bo nareszcie wszystko się zgadza
Tak to powinno być, tak możne zostać. Właśnie tak jest dobrze. Wszystko razem wspaniale pasuje, bo nareszcie wszystko we mnie jest spokojne.
Patrzysz na mnie, ja idę
I to spojrzenie jest wieczne,
Tu świeci słońce, tu śmieje się życie
Tu idzie moje serce, które chcę Tobie dać
Chcę Ciebie nosić, chcę Ciebie kochać
Bo miłość jest, została
Nic nie pytała, po prostu tu jest
Nie ucieka, nie idzie, to dla mnie jasne
Miłość nie chce
Miłość nie walczy
Miłość nie będzie
Miłość jest
Miłość nie szuka
Miłość nie pyta
Miłość jest taka jak Ty
Dobrej nocy mój prześliczny
I jeszcze chciałabym podziękować
Za to co zrobiłeś, co powiedziałeś
To było z całą pewnością nie łatwe dla Ciebie
Myślisz o mnie w pełnej miłości
To co widzisz, idzie tylko na przód
Jesteś odważny, jesteś inteligentny
I zawsze będę tu dla Ciebie
Wiem to bardzo dobrze
Ty i ja jesteśmy jak dzieci
Które kochają się takie jakie są
Które nie kłamią i nie pytają
Jeśli nie zadaje się pytań
Jest nas dwoje i jesteśmy jednością
I widzimy jasną rzecz
I jeśli jeden z nas musi odejść
Jesteśmy mimo to zawsze tu
Jesteśmy zawsze tu, zawsze tu, zawsze tu
Jesteśmy zawsze tu, zawsze tu, zawsze tu
Miłość nie chce
Miłość nie walczy
Miłość nie będzie
Miłość jest
Miłość nie szuka
Miłość nie pyta
Miłość czuje tak jak Ty
Miłość nie potrzebuje
Miłość nie walczy
Miłość nie będzie
Miłość jest
Miłość nie szuka
Miłość nie pyta
Miłość jest taka jak Ty
Taka jak ty, taka jak Ty
Miłość taka jak Ty
Miłość taka jak Ty
Płaczę wspominając dawne dni mego życiaTańcząc ze łzami w oczach
Raz jeszcze żyję wspomnieniem miłości, która umarła. Jest 5 godzina, jadę do domu Aż trudno mi uwierzyć, że to już ostatni raz. Skończyło się Jest już późno Jestem sam z moją ukochaną Tańczymy, aby zapomnieć o zbliżającej się burzy Kochamy się przy naszej ulubionej melodii Tańcząc ze łzami w oczach Gdy nadchodzi ta chwila trzymamy siebie w ramionach To już, ale nas to nie obchodzi
Cześć moja miłości Robi się zimno na tej wyspie Jestem smutna, samotna Jestem taka smutna Prawdą jest Że byliśmy za młodzi Teraz szukam ciebie Albo kogoś podobnego Pożegnaliśmy się Z uśmiechem na naszych ustach Teraz jesteś samotny Jesteś taki smutny Prawdą jest Że funkcjonowaliśmy poza czasem Teraz ty rozglądasz się za mną Albo za kimś jak ja Na na na na… Cześć moja miłości Robi się zimno na tej wyspie Jestem smutna, samotna Jestem taka smutna Prawdą jest Że byliśmy za młodzi Teraz szukam ciebie Albo kogoś podobnego