Księżyca sennym blaskiem Noc gwiazdy otuliła Ktoś, kogoś, gdzieś pokochał Poezjo moja mila…
Mgła plącze się wokół gałęzi Tęsknotą wiatru duszę przeszywa Strumień coś szepcze elfom do ucha Ktoś swoją miłość na nowo przeżywa
Łza smutku bezdźwięcznie po policzku spływała Oczu lazur skrywając za batystu welonem W kąciku ust się na krótko cichy port odnalazła Niechcąc stoczyć się na serce w miłości zagubione
A ja z poezją chcę być szczęśliwa Kosztować w niej zawarte, przecudne chwile I zatrzymany czas w harmonijnych słowach I w okamgnienieniu poczuć się motylem
Kochałam Cię, kocham i kochać Cię będę Od zmierzchu mrocznego, po szafranowego słońca zaranie Miłować będę, gdy noc gwiazdy lśniące wypełnią Kiedy księżyc mgłą zasnuty, skryje się gdzieś nad ranem
Ujawnię Ci jak postrzegać pięknem uczucie Nauczę smakować zmysłowym wyznaniem Uczynię by serce miłością się zatliło I nie wzbraniało się już przed zakochaniem
I smutek Twoich oczu dziś w radość zamienię Te krople łez nie wyżłobią już żadnej bólu skały Ażebyś szczęście mógł odnaleźć wśród traw zieleni Deszczem pereł opadnie jaśminowo-białym…
Czy wierzyłeś? Czy miałeś nadzieję, że wszystko będzie lepsze? Czy płakałeś? Czy błagałeś Ponieważ wszystko się zmieniło? Gdzie jest czas? Gdzie jest morze? Brakuje go, Brakuje go tu Pytasz się mnie, gdzie on pozostał.
Noce przychodzą. Dni odchodzą. Kręci i odwraca się. Nie widzisz stłuczek, po których nadal chodzisz Gdzie jest światło? Gdzie jest twoja gwiazda? Brakuje jej. Brakuje jej tutaj. I pytasz się mnie, gdzie ona pozostała
Czy wszystko się zmieni?
Tak ja wiem, To był cudowny czas. Dla nas żadna droga nie była za daleka. Brakuje Ciebie tutaj. Tak ja wiem, To był cudowny czas. Bardzo mi przykro. Skończyło się. Skończyło się.
Chcesz stąd uciec. Chcesz stąd iść. Chcesz cofnąć czas. Wdychasz powietrze, Wydychasz powietrze, Ale nic się nie zmienia Gdzie jest noc? Gdzie jest droga? Jak daleko, jak daleko jeszcze? Pytasz się mnie gdzie byliśmy.
Czy wszystko się zmieni?
Tak ja wiem, To był cudowny czas. Dla nas żadna droga nie była za daleka. Brakuje Ciebie tutaj. Tak ja wiem, To był cudowny czas. Bardzo mi przykro. Skończyło się. Skończyło się.
Tak ja wiem, To był fajny czas. Bardzo mi przykro. Skończyło się. Skończyło się.
Czym jest czas? Jaka jest jego cena? Czym jest czas? Daleko jeszcze ? Czym jest czas? Jaka jest jego cena? Czym jest czas?
Tak ja wiem, To był cudowny czas. Dla nas żadna droga nie była za daleka. Brakuje Ciebie tutaj. Tak ja wiem, To był cudowny czas. Bardzo mi przykro. Skończyło się. Skończyło się.
Dniami i nocami nadziei blaskiem jesteś Krztyną miłości niesioną na wietrze Uczuciem muskającym z lekka zboża kłosy Wiatrem co łagodnie się wplata w me miękkie włosy
Głośnym biciem serca, gdy poranek świta Gwiazdą połyskującą na śpiącym już niebie Sennym szmerem potoku, co pobrzmiewa w dali Czarującym kwieciem ogrodowej dalii
Uśmiechem anioła, gdy w sercem żal miota Ptasim szczebiotaniem w zwieńczeniu drzew Po policzku płynącą szczęścia słoną łzą Nad płomieniem świecy namiętności ćmą
Rozdanie kart, to dla niego medytacja A ci co grają nigdy nie odgadną że Ten grosz co zgarnia - marna satysfakcja Uznanie, podziw – też nie liczą się Rozdaje karty, żeby w końcu znać odpowiedź Pojąć zaklętą geometrię szans Ukryte prawo liczb, prawdopodobieństw Numery rządzą tutaj - koniec, pas
Ja wiem, że Piki dla żołnierza znaczą miecze Ja wiem, że Trefle to wojennej broni znak Ja wiem, że Karo znaczą forsę w owym Świecie Lecz moje serce całkiem inny kolor ma.
On może wyjść waletem karo Położyć damę pik i nęcić Lub ukryć króla w dłoni – to nie czary Chwilowy zanik pamięci
Ja wiem, że Piki dla żołnierza znaczą miecze Ja wiem, że Trefle to wojennej broni znak Ja wiem, że Karo znaczą forsę w owym Świecie Lecz moje serce całkiem inny kolor ma.
Jeśli mówiłem, że Cię kocham Pewnie myślałaś – coś nie tak Nie zmieniam masek jak krawatów Ta maska to (jest) moja twarz.
Cóż, ci co mówią nic nie wiedzą Lecz wnet poznają gry tej koszt Szczęście swe trwoniąc bez potrzeby lub w strachu tracąc los
Ja wiem, że Piki dla żołnierza znaczą miecze Ja wiem, że Trefle to wojennej broni znak Ja wiem, że Karo znaczą forsę w owym Świecie Lecz moje serce całkiem inny kolor ma.
Urocza blondynka
Connie Talbot podbiła
serca brytyjskiej publiczności,gdy wzięła udział
w show" Britain's got talent". W czasie występu
fenomenalnie, jak na swój wiek, wykonała utwór
Somewhere Over The Rainbow, którą
w oryginale zaśpiewała Judy Garland
w Czarnoksiężniku z Krainy Oz.
Surowe jury, Simon Cowell, Amanda Holden i
Piers Morgan, oniemiało na widok
dziewczynki.
Sędziowie pomogli Connie dotrzeć aż do finału,
jednak nie wygrała ona głosowania publiczności.
Karierą dziewczynki zajął się jednak Cowell,
który wkrótce porzucił ten pomysł,
gdyż firma fonograficzna stwierdziła,
iż Connie jest za mała. Po trudach i znojach,
dziewczynka podpisała jednak kontrakt
z konkurencyjną firmą, a efekt wspólnej pracy
trafił na sklepowe półki.
Connie śpiewa od trzeciego roku życia.
Wcześniej swoimi piosenkami zabawiała rodzinę. Gazeta.PL Londyn