niedziela, 9 grudnia 2012
środa, 21 listopada 2012
Szukając wszędzie...♪
Oto jestem ...
A w zasięgu moich rąk
Jest jej twardy sen.
Jest słodsza teraz
niż mógłbym to zobaczyć
w najśmielszych snach
Widzę jak się wymyka,
Ale wiem, że będę jej szukał
we wszystkich możliwych miejscach
Jest jej twardy sen.
Jest słodsza teraz
niż mógłbym to zobaczyć
w najśmielszych snach
Widzę jak się wymyka,
Ale wiem, że będę jej szukał
we wszystkich możliwych miejscach
Wysoko w górze,
W bezkres podążę
Szukając wszędzie
Wysoko w górze
W bezkres podążę
Szukając wszędzie
Wysoko w górze
W bezkres podążę
Aby znaleźć ją znowu
Od tego zależą moje marzenia
Poprzez ciemność
Wyczuwam bicie jej serca
Obok mnie
Ona jest najsłodszą miłością,
Aby znaleźć ją znowu
Od tego zależą moje marzenia
Poprzez ciemność
Wyczuwam bicie jej serca
Obok mnie
Ona jest najsłodszą miłością,
jaką mogłem znaleźć,
więc wiem, że będę jej szukał wszędzie
Daleko
W bezkres podążę
Szukając wszędzie
Daleko
Czy wiesz, co to znaczy kochać Cię?
Poszukuję jej wszędzie
A teraz gdy ją znalazłem,ona mówi mi,
że zamierza odejść.
Zawsze będę cię wszędzie szukał,
głodny Ciebie,
Zobacz jak rozpadam się na kawałki.
Szukając wszędzie
Daleko
W bezkres podążę
Och, dla Ciebie będę szukiwał wszędzie.
więc wiem, że będę jej szukał wszędzie
Daleko
W bezkres podążę
Szukając wszędzie
Daleko
Czy wiesz, co to znaczy kochać Cię?
Poszukuję jej wszędzie
A teraz gdy ją znalazłem,ona mówi mi,
że zamierza odejść.
Zawsze będę cię wszędzie szukał,
głodny Ciebie,
Zobacz jak rozpadam się na kawałki.
Szukając wszędzie
Daleko
W bezkres podążę
Och, dla Ciebie będę szukiwał wszędzie.
piątek, 16 listopada 2012
Zabijasz mnie od środka ♪
Wiesz, starałem się znaleźć drogę,
Sposób aby utrzymać to wysoko
Zmuszony poddać się zaślepieniu uczuciem.
I wiesz, starałem się go oddać,
Z wysiłkiem i rozsądnie
dla bezsensownego płaczu
i uśmiechu na przemian, daremnie
Rozpadam się,
Rozbijam się,
Przegrywam,
A ty zabijasz mnie od środka.
Wiesz, starałem się znaleźć sposób,
Dla utrzymania sensu, wysoko
Zmuszony poddać się zaślepieniu uczuciem.
I wiesz, starałem się go oddać,
Z wysiłkiem i rozsądnie
dla bezsensownego płaczu
i uśmiechu na przemian, daremnie...
Rozpadam się,
Rozbijam się,
Przegrywam,
Zabijasz mnie od środka.
czwartek, 15 listopada 2012
I spadam w dół ♪
Twój upadek, był łatwy do przewidzenia
I to cię zabrało z dala ode mnie
Sącząc prawdziwe nieszczęście z fotografii...
Myślę o tobie
Wiele więcej niż powinienem
Więcej niż powinienem
I spadam w dół
To święta ziemia
Znów szukam ciebie
Znów szukam ciebie
Ciężkie żale, które żyją w ciemności
Spisałem je wszystkie
Ale znam je całym sercem
Wyliczyłem koszty tej samotności
I zapłaciłem za przestępstwa
I pewnego dnia umrę
Myśląc o tobie
I spadam w dół
To święta ziemia
Znów szukam ciebie
Znów szukam ciebie
Nie pozwolę ci znów odejść
Nie pozwolę ci zakończyć tej historii
Nie pozwolę ci znów odejść
I spadam w dół
To święta ziemia
Znów szukam ciebie
Znów szukam ciebie
Sącząc prawdziwe nieszczęście z fotografii...
Myślę o tobie
Wiele więcej niż powinienem
Więcej niż powinienem
I spadam w dół
To święta ziemia
Znów szukam ciebie
Znów szukam ciebie
Ciężkie żale, które żyją w ciemności
Spisałem je wszystkie
Ale znam je całym sercem
Wyliczyłem koszty tej samotności
I zapłaciłem za przestępstwa
I pewnego dnia umrę
Myśląc o tobie
I spadam w dół
To święta ziemia
Znów szukam ciebie
Znów szukam ciebie
Nie pozwolę ci znów odejść
Nie pozwolę ci zakończyć tej historii
Nie pozwolę ci znów odejść
I spadam w dół
To święta ziemia
Znów szukam ciebie
Znów szukam ciebie
Być...®
Chcę być ciepłym podmuchem wiatru
Który dotyka twojej skóry
Zadumą, co wznieca namiętności
Mądrością, która przychodzi
do ciebie
Właśnie wtedy, gdy tego
potrzebujesz
Siłą, aby osiągnąć szczyt,
I pięknem, które roztacza się
wokół ciebie
Aż po linię horyzontu
Chcę być miłością którą posiadasz
Gdy wszystko inne umyka
Ścieżką pełną nadziei
Która zawsze prowadzi cię do
mnie...
czwartek, 1 listopada 2012
sobota, 13 października 2012
Nocą...®
Wdarłam się poprzez meandry miłości
Delikatnie uchylając wrota marzenia
Gubiąc po drodze światło księżycowego cienia
Byłeś tak blisko, a ja znalazłam się obok
poniedziałek, 3 września 2012
wtorek, 21 sierpnia 2012
...z pragnień ®
Drawing by Mgiełka
Twe przepiękne ciało
powstało z pragnień
Leżysz całkiem naga,
zastygła w blasku świec
A ja uczę się patrzeć
na Ciebie z zamkniętymi oczami
Chciałbym choć przez
chwilę móc Cię mieć
Rysując Cię pieszczotą
dłoni, bezwstydne ukrywam marzenia
Snujące się w ciemności
przesyconego mgłą cienia
Czule pieszcząc Twe
piersi całkowicie nagie
Wciąż
szukam w Twym obrazie chwili zapomnienia
wtorek, 17 kwietnia 2012
... ®
Drawing by Mgiełka
Rozpuszczone włosy
Porcelanowe ramiona
Moje oczy świadectwem
Jak kobiece kształty zachwycają
Bezludna wyspa ®
![]() |
| Drawing by Mgiełka |
Na bezludnej wyspie, w niewoli uczuć
Wiatr delikatnie rozwiewa mi włosy
A ja maluję Cię łzami tęsknoty
Szukam w myślach
Zatartych śladów twoich rąk
Melancholia odurzająca pragnieniem
Miłość spowita w tajemniczą żądzę
Budzi się z mglistych marzeń
Budzi się z mglistych marzeń
Czułością moich myśli
Więc pocałuj mnie namiętnie
Jak ty tylko potrafisz
Przytul bym poczuła bicie twego serca
Nie pozwól odejść
poniedziałek, 13 lutego 2012
Jesteś tym, którego chcę ♪
Mam dreszcze, mnożą się i tracę kontrolę,
Ponieważ energia, której dostarczasz jest elektryzująca.
Lepiej weź się w garść, bo ja potrzebuję mężczyzny,
i moje serce jest ustawione na Ciebie
Lepiej weź się w garść, lepiej zrozum,
Muszę być prawdziwa wobec mego serca,
Nic nie pozostaje, nic mi nie pozostaje do zrobienia
Jesteś tym, którego chcę,
Och, kochanie,
Tym, którego chcę,
Och, kochanie,
Tym, czego chcę,
Och, kochanie,
Tym, czego potrzebuję,
Och tak, naprawdę!
Jeśli jesteś pełen miłości,
Jesteś zbyt nieśmiały, by wyznać
Przemyśl moją wskazówkę, znajdź swoją drogę
Lepiej wezmę się w garść,
Ponieważ Ty potrzebujesz mężczyzny
Potrzebuję mężczyzny,
Który mnie zadowoli!
Lepiej wezmę się w garść, jeśli udowodnię...
Lepiej udowodnij, że moje przeznaczenie jest uzasadnione.
Jesteś pewna?
Tak, jestem pewna głęboko w środku.
Jesteś tym, którego chcę,
Och, kochanie,
Tym, którego chcę,
Och, kochanie,
Tym, czego chcę,
Och, kochanie,
Tym, czego potrzebuję,
Och tak, naprawdę!
Ponieważ energia, której dostarczasz jest elektryzująca.
Lepiej weź się w garść, bo ja potrzebuję mężczyzny,
i moje serce jest ustawione na Ciebie
Lepiej weź się w garść, lepiej zrozum,
Muszę być prawdziwa wobec mego serca,
Nic nie pozostaje, nic mi nie pozostaje do zrobienia
Jesteś tym, którego chcę,
Och, kochanie,
Tym, którego chcę,
Och, kochanie,
Tym, czego chcę,
Och, kochanie,
Tym, czego potrzebuję,
Och tak, naprawdę!
Jeśli jesteś pełen miłości,
Jesteś zbyt nieśmiały, by wyznać
Przemyśl moją wskazówkę, znajdź swoją drogę
Lepiej wezmę się w garść,
Ponieważ Ty potrzebujesz mężczyzny
Potrzebuję mężczyzny,
Który mnie zadowoli!
Lepiej wezmę się w garść, jeśli udowodnię...
Lepiej udowodnij, że moje przeznaczenie jest uzasadnione.
Jesteś pewna?
Tak, jestem pewna głęboko w środku.
Jesteś tym, którego chcę,
Och, kochanie,
Tym, którego chcę,
Och, kochanie,
Tym, czego chcę,
Och, kochanie,
Tym, czego potrzebuję,
Och tak, naprawdę!
piątek, 27 stycznia 2012
sobota, 21 stycznia 2012
Nie próbuj mówić o miłości ®
Nie próbuj mówić o miłości,
Bo ona w słowach się nie mieści.
Jest jak wiatr: cichy, niewidzialny,
Co tylko czasem zaszeleści.
Ja powiedziałem, wyznałem miłość
Przed miłą serce otworzyłem
Drżący, zziębnięty, ze łzami w oczach.
Lecz cóż - po chwili jej nie było
Kiedy odeszła, skądś wędrowiec
Nieznany nagle się pojawił
Tak cichy, prawie niewidoczny
Jednym westchnieniem ją przywabił.
Blake William
sobota, 14 stycznia 2012
Tchnienie ®
Wplatam tchnienie w twoje serce
Z czułym szeptem…Kocham cię
Nie odgadnę, gdzie był czas
Kiedy zniknął
Kiedy ukryta czułość
Połączyła nasze dusze i serca
Zmysły i magia…
Pośród piękna draperii
Zaczyna się i powtarza
Zniewalający taniec naszej miłości
Wśród oceanów namiętności ®
Twoje oczy jak krople rosy w słońca blasku
W kryształowym kielichu życia, z którego piję
Jak jedwabny płaszcz otaczający moje ciało
Na samą myśl przypomina pieszczoty pocałunków
Twoje oczy jak głębokie zielone doliny
Gdzie przepływa rzeka rozkoszy
Paraliżuje zmysły, słodka jak bursztynowy miód
Usilnie szuka fali pożądania na moim ciele
W duszy, która już czeka
Twoje oczy mnie palą
Cała drżę topiąc się w morzu twoich źrenic
Wśród oceanów namiętności piszę słowa miłości…
środa, 11 stycznia 2012
***®

Tęsknię by poczuć dotyk
Na uchu, szyi, ramieniu
Lekki jak czarodziejskie skrzydła
Ocierające się o powietrze
Tęsknię za zapachem skóry
Ogrzewanej twoim ciałem
Wyjątkową wonią
Okrywającym moje serce miłością
Tęsknię za smakiem pocałunków…
Nie brakująca kroplą
Lecz pełnym i głębokim łykiem
Jak woda gasząca pragnienie
Tęsknię za barwą głosu
Łagodne szepczącą moje imię,
Delikatnym słowem miłości
Szeptanym do ucha
Tęsknię za pejzażem twoich oczu
Płonących miłością i namiętnością,
Ciepłem topiącym moje wnętrze,
Obiecujących miłość na zawsze...
Odciąć się od świata
Wszystkiego, co istnieje
W głowie, sercu, duszy...
Tęsknię za tobą…
niedziela, 1 stycznia 2012
Zabierz mnie na księżyc ♪
Zabierz mnie na Księżyc
Pozwól śpiewać pośród gwiazd
Pozwól mi zobaczyć, jak wygląda wiosna
Na Jowiszu i na Marsie
Innymi słowy, potrzymaj mnie za rękę
Innymi słowy, pocałuj mnie, kochanie
Wypełnij moje serce piosenką
I pozwól śpiewać na zawsze i jeszcze dłużej
Jesteś jedyną rzeczą, której pragnę
Którą uwielbiam i którą podziwiam
Innymi słowy, bądź mi wierna
Innymi słowy, kocham Cię!
Subskrybuj:
Posty (Atom)








