środa, 21 marca 2007

Skarga do Pana Boga ®

 
Skarga do Pana Boga
W takim razie napisz zażalenie do Boga
Że mnie tak bardzo pokochałeś
Teraz póki czas, gdy serca trwoga
Kiedy swoją miłość mi podarowałeś

Usiądź w milczeniu nocy, w księżyca blasku
Weź odrobinę pyłu gwiazd i serca swego
Pisz długi memoriał, do dnia brzasku
Z petycją o spełnienie uczucia Twojego

Gdy przedświt promieniem słońca Cię przywita
Prędko wyślij swój list do królestwa niebieskiego
Być może Pan Bóg w skupieniu go przeczyta
Przychyli się do spełnienia szczęścia wymarzonego
  
   

piątek, 2 marca 2007

Sekretny Ogród ®

 

Sekretny Ogród

Wpuszczę Cię do swojego sekretnego ogrodu
Kiedy przyjdziesz i zapukasz późna nocą
Dopuszczę Cię do swoich warg
Jeżeli słowa,które wymówisz będą właściwe
Jeśli zapłacisz należytą cenę
Udostępnię Ci podwoje do mojej duszy
Lecz pamiętaj, że każdy ogród ma swoją tajemnicę
Która gdzieś głęboko spoczywa
Przeszedłeś już tysiące mil
Więc poprowadzę Cię wąską dróżką
Poprowadzę tam,gdzie w powietrzu poczujesz czułość
Zezwolę podejść na tyle blisko
Żebyś wiedział, że ona tam istotnie jest
Spojrzę na Ciebie z uśmiechem
A mój wzrok powie Ci, że mam swój tajemny ogród
Ogród, w którym jest wszystko, czego pragniesz i chcesz

  
   

poniedziałek, 26 lutego 2007

Zagubienie ®

  
Nie ma już Cię, chociaż wiem, że tu bywasz, czuję Cię myślą, sercem i marzeniem… czuję jak nigdy dotąd…Warto mieć marzenia, bo mieć marzenia, to nie tylko posiadać wyobraźnię, mieć marzenia to swoista chęć ich spełniania i poświęcenia dla nich wiele, aby się ziściły …bo kto kocha, ten tworzy rzeczywistość piękniejszą od marzeń, bo mogą się one spełnić tylko wtedy, gdy istnieje Miłość, która przewyższa nasze marzenia i nawet te najdziwniejsze marzenia są przejawem tęsknoty za miłością…
Jak to powiedział kiedyś James Dean „Trzeba marzyć tak, jakby się miało żyć całą wieczność i żyć tak, jakby się miało umrzeć jutro.”
 

Zagubienie

Tej nocy odnalazłeś właśnie mnie
Poznałeś czym jest mądrość marzenia
Wiec nim rozkoszy cud przeminie
Pozwól chwili snuć nić marzenia

Nim minie tej nocy,cudowne słów brzmienie
Gwiazd połysk,wiatru podmuch przesłoni chmurami
Wydobądź w duszy schowane pragnienie
Zezwól by chwila ta trwała  wraz z nami

Błądzimy tej nocy wśród dróg samotności
Skrywając w sercach, psyche pożądania
Sycąc swe myśli magią bliskości
Wonią słów ciepłych i sercem drgania
  
   

piątek, 23 lutego 2007

Au fait ®

 
Au fait
Niby gwiazda na bezkresnym niebie,
Narysowany anioł na kartce papieru
Ukazujesz mi pełnię istnienia
Czuję, że przenigdy nie będę osamotniona
Jak piosenka w moim sercu
Olejek pachnący na moich dłoniach
Już zawsze będę Cię czuć i kochać
Niezłomnie, niezwykle…dlaczego tak jest?
Nie potrafię sobie tego wytłumaczyć
Nie doświadczyłam tego nigdy wcześniej
Smagasz mój umysł wciąż od nowa
Czuję , to i nie potrafię tego opisać
Dostarczasz uczucie niczym życie
Wszystko staje się au fait

   
 

piątek, 16 lutego 2007

Ulice przeszłości ®

  

Ulice przeszłości

Znów błąkam się samotnie przeszłości  ulicami
Pomiędzy żywota nikłymi świateł latarniami
Trotuarem wybrukowanym niepamięci granitem
Pośród miłości drzewami, a nieba kolorytem
Mijając nadziei zapomnianych kamienice
Mające intymne, sekretne tajemnice
Zmęczone, śpiące wspomnień ogrody
Z tajnymi miejscami i duchem pogody
Kiedy idę samotnie pośród ulic przeszłości
Strudzona stąpaniem w życia codzienności
Myśląc o tym co było i być może ongiś powróci
To serce mocniej bije i przestaję się smucić
Przechodząc promenadą minionej przeszłości
Gdzie anioł uśmiechem promiennym ugości
Brnąc przez krainę szczęścia wiecznego
Wierząc, że odzyskam serce kochanego
     

środa, 14 lutego 2007

Ciepło miłości ®

 
  

Ciepło miłości

Noszę w sercu pejzaż Twoich oczu o wschodzie słońca
Gdy pada deszcz odnoszę wrażenie, że mnie dotykasz
Wywędrowałeś tak daleko ode mnie
Lecz ja ponownie chcę poczuć Cię w ramionach
Jesteś światełkiem w najciemniejsze godziny
Ty jeden dobrze znasz wrota do mojej duszy
Jesteś zbawieniem, kiedy upadam
Aniołem stróżem , gdy błądzę
Podtrzymujesz we mnie ciepło miłości
Przybywasz powiewem letniego wiatru
I delikatnie odchodzisz, pozostawiając mnie samą
Na powrót potrzebujemy siebie
By dowieść światu, jak głęboka jest nasza miłość
Wiele lat minęło od tamtych dni
Cofam się myślą do niepamiętnych chwil
Kiedy delikatny powiew namiętności owiewał Twoją twarz
Niby mój oddech, gdy dotykałam Twoich warg
A teraz, gdy krople deszczu spływają po Twoich policzkach
To tak jakbyś czuł moje łzy
Niech to wszystko wskrzesi w Tobie przekonanie
Jak głęboka jest moja miłość

    
 

piątek, 22 grudnia 2006

Zaczarowane Święta ®

   

   
  

Zaczarowane Święta


Bo Święta mają czarodziejską siłę

Kiedy leciutko prószy biały śnieg
Więc pomyśl o mnie przez krótką chwilę
Swym sercem ze mną podziel się
Bo Święta mają magię czarów
Kiedy leciutko prószy biały śnieg
A pod choinką leży mnóstwo darów
Czujesz, że wszyscy kochają się
Bo Święta mają czarodziejską wszechmoc
Gdy zwiewnie sypie blady puch
Wtedy ogarnia Cię słodka niemoc
Wstępuje w Ciebie nowy duch
Bo Święta mają niezwykłą wszechpotęgę
Gdy słabo sypie puszek bladolicy
W oddali słychać cichutką kolędę
I rychło pojawią się kolędnicy
Bo Święta mają czarów magię
Gdy eterycznie sypie śnieżek kredowobiały
Kiedy opłatkiem z kimś się dzielisz
I myślisz o Tych, którzy gdzieś odjechali
Nie pragnę w Święta nazbyt wiele
Lecz, kiedy spojrzysz na puste nakrycie
Pomyśl przez chwilę o mnie aniele
Ja wciąż Cię kocham ponad życie
Bo Święta mają czarodziejską siłę
Kiedy leciutko prószy biały śnieg…

   
Kochani moi życzę Wam wszystkim,
zdrowych, pogodnych, wesołych Świąt Bożego Narodzenia
oraz wszystkiego co tylko sobie wymarzycie
i oczywiście Szczęśliwego Nowego Roku 2007
 

niedziela, 3 grudnia 2006

Znaczy miłość... ®

Znaczy miłość...

Kochanie, odzwierciedla miłość
Kochać… w uczuciu umieć trwać
To osobliwa serca zawiłość
Co umie wszystko z siebie dać

Lecz kiedy ono sens swój gdzieś zgubi
Pryśnie namiętność, gasząc serca żar
Pragnienie w myślach wciąż ją hołubi
Dokucza wówczas przykrość i żal

Bo któż powiedział, że życie jest proste
O każdą jego cząstkę trzeba zdołać dbać
Pogodnie przechodzić tęczowym pomostem
I na jej straży pokornie wciąż wiernie stać
    
   

piątek, 17 listopada 2006

W sercu ®

    
W sercu
Noszę w sercu widok Twoich oczu o słońca wschodzie
Gdy pada deszcz, czuję jak mnie dotykasz
Emigrowałeś tak daleko ode mnie
Lecz ja znów chcę poczuć Cię w ramionach
Jesteś światełkiem w najciemniejsze godziny
Ty jeden dobrze znasz wrota do mojej duszy
Byłeś, jesteś i będziesz zbawieniem kiedy upadam
Podtrzymujesz rozżarzone iskierki miłości
Przychodzisz podmuchem letniego wiatru
I subtelnie odchodzisz pozostawiając samą
Potrzebuję Ciebie by okazać  jak głęboka jest moja miłość
Wiele lat minęło od tamtych dni
Wspomnisz kiedyś niepamiętne chwile
Kiedy czuła bryza owieje Twoją twarz
Delikatnym oddechem moim,
Gdy krople deszczu spłyną po Twoich policzkach
Łzami szczęścia paląc serce w lód przeobrażone
To wszystko przypomni Ci jak silne jest moje miłowanie

   
 

wtorek, 7 listopada 2006

Ocalić od zapomnienia ®

   
Ocalić od zapomnienia

I co z tego, że serce drży jeszcze
Na ciche o Tobie wspomnienie
Cóż z tego, że tli duszę jeszcze
Wskrzesza w pamięci chwile  wybawienia

Pozwól przyjemnie oszaleć zmysłom
Co śpią w letargu uśpione
Nie kalecz uczucia złą myślą
Niech runą mury żądzy powalone

Schwytaj mnie znowu w swe ramiona
Usłysz niesione z wiatrem westchnienie
Tak bardzo ust Twych nadal spragniona
Trwam oczekując w milczeniu spełnienia

Więc złagodź, uratuj serca tęsknotę
Co czas nie ubłagalnie w kamień dziś zmienia
Powróć, choć słów gorących potokiem
I ocal mą miłość od zapomnienia...



   
 

piątek, 13 października 2006

Słodkie marzenia ®

 

Słodkie marzenia

Wiecznie marzenia mych myśli pochłaniasz
I w moim sercu cierniem bólu tkwisz
Świat cały sobą od nowa przesłaniasz
Będąc daleko z miłości mej drwisz

Bez końca wierzę, że kiedy powrócisz
Poskromisz cierpienie i otrzesz smutku łzy
Stracone chwile pod stopy mi rzucisz
Na zawsze będziemy tylko ja i Ty

Z podmuchem wiatru na nowo Cię poczuję
W zieleni strumienia ujrzę oczu błysk
W myśli kolorem obraz namaluję
Klepsydra czasu powstrzyma me łzy

Lecz to są wyłącznie senne marzenia
Czy się urzeczywistnią, Bóg jeden wie
Potrzeba dwojga do ich spełnienia
Ja jestem jedna i tak boję się

Nie chcę się skarżyć na własne fantazje
Rzecz to wytęskniona, to, to czego chcę
Przechodząc cichutko przez żywota znoje
Myśląc o Tobie nadal lekko drżę
 
    

środa, 11 października 2006

Jesienna zaduma ®

 
    

Babie lato

Babiego lata nić pajęcza
Babiego lata lekkie drżenie
Nić unoszona jesiennym, ciepłym wiatrem
Ostatnie przyjemne słońca promienie

Upiłam się dzisiaj kroplą jesieni
Pierwszym złotawym liści szelestem
Ich drżeniem, słodką wonią
Jesieni każdym gestem