czwartek, 30 października 2008

**** ®

***
Zburzyłeś we mnie spokój
Ty byłeś mym natchnieniem
Wyrwałeś ze snu śpiące serce
Byłeś miłości westchnieniem

Dałeś mi spojrzeć w swoje oczy
I pozwoliłeś na wiele
A teraz przywróć mi nadzieje
Bo dzięki temu ocaleje
 

środa, 29 października 2008

**** ®


Kiedy odnajdujesz miłość
Wiesz, że ona egzystuje
Ktoś za kim tęsknisz
Przyjdzie do Ciebie
Utuli Cię pełen miłości
Myślę, że usłyszysz mój płacz
I uśmiechniesz się do mnie
Niebo przyniosło mi Ciebie
Niebo zabrało
Nie myślałam, że poczuje miłość
Odebrałeś mi swoją miłość
Tą na którą czekałam tak długo
Każde echo wspomnienia
Jest ułamkiem Ciebie
Każda łza, każdy ból
Zawsze będziesz moją miłością
Myślę, że usłyszysz mój płacz
Ból i cierpienie
Ukryję się przed światem
Schowam by nikt nie ujrzał
Tej mojej zbędnej miłości
 

*** ®

***

Kiedy odnajdujesz miłość
Wiesz, że ona egzystuje
Ktoś za kim tęsknisz
Przyjdzie do Ciebie
Utuli Cię pełen miłości
Myślę, że usłyszysz mój płacz
I uśmiechniesz się do mnie
Niebo przyniosło mi Ciebie
Niebo zabrało
Nie myślałam, że poczuje miłość
Odebrałeś mi swoją miłość
Tą na którą czekałam tak długo
Każde echo wspomnienia
Jest ułamkiem Ciebie
Każda łza, każdy ból
Zawsze będziesz moją miłością
Myślę, że usłyszysz mój płacz
Ból i cierpienie
Ukryję się przed światem
Schowam by nikt nie ujrzał
Tej mojej zbędnej miłości
 

niedziela, 26 października 2008

Brzmienie nocy ®

  
Wsłuchana w brzmienie Twego serca
Przybliżę się do Ciebie bez pośpiechu
I nie zapytam czy zezwolisz się dotknąć
Mój jedyny
Ciepłem rąk pokołyszę się po ścieżkach
Twojego cierpienia
Zapachem miłości wargi ubiorę
Snem nocy srebrnej ogrzeje myśli
Popłyniemy w białym tle nagości
Owładnę zmysły wiatrem rozkoszy
W objęciach twoich ramion
Wytrwam do jutra spełnienia
 

Smak łez ®

  
Ocierałeś mi łzę z policzka
Słowami, chwilą, sobą…
Teraz brak słów, brak Ciebie
Jesteś tak daleko
Dotykasz szafiru niebios,
Pieszczotą Twych dłoni
Tęsknotą mego serca
Pośród gwiazd
Oczy jeszcze szukają Ciebie
Odszedłeś  najmilszy,
Pod snu powiekami
Budzi się cierpki smak łez
 

sobota, 25 października 2008

Zapachem jesiennej mgły ®

 
W woni jesiennej mgły
Szukam słów
Chłodnym wiatrem gnanych,
W kroplach deszczu cofam się myślą
Do dni niepożółkłych jeszcze liści
Ze snów Cię tylko wymyśliłam
W purpurze wstającego słońca
Blaskiem nadziei mi byłeś
Opadającym woalem babiego lata
Na kochające serce
Diamentem rosy spoczywającym
Na utkanych pajęczynach
Wciąż czekam na Ciebie
 

piątek, 24 października 2008

Nie umiem... ®

Nie potrafię przestać Cię kochać
Zawsze będziesz mi przypominał
Ciepło tamtego dnia, tamto miejsce
Znaczący szmer fontann w parkowym stawie
Ławkę, która dzisiaj stoi pusta
I może czeka właśnie na Ciebie
Muzykę która płynęła łagodnie z oddali
Ludzi spacerujących alejkami
Pierwsze nikle jeszcze przejawy jesieni
Żołędzie, leżące pod nogami
Jeden z nich nawet Ci zostawiłam…
Twój pogodny śmiech, łagodny tembr głosu
Subtelną czułość Twoich dłoni
Zakłopotanie kiedy mnie ujrzałeś
Chopina, który smutny zasłuchany w ciszę
Zerkał na nas ciekawie
I czerwoną różę…
Nie zdołam przestać Cię kochać
Nie umiem znienawidzić…
 

czwartek, 23 października 2008

Jeszcze jeden raz.... ®


Nic nie muszę robić, 
nigdzie nie muszę być.
Nikogo nie ma w moim życiu, 

żeby mi odpowiedzieć
Nigdy więcej światła świec, 

nigdy więcej fioletowego nieba,
Nikogo nie ma blisko , 

kiedy moje serce powoli umiera.
Gdybym mogła przytulic Cię jeszcze raz, 

tak jak w tych dniach ,
Kiedy byłeś mój, 

Będę na Ciebie patrzeć , dopóki nie oślepnę
Więc zostaniesz,

Będę się modlić za każdym razem 

kiedy się uśmiechniesz,
Kołysać te momenty, 

tak jak dziecko,
Zatrzymałabym świat, 

gdybym mogła przytulić Cię jeszcze raz.
Przypominam sobie Twoją twarz, 

Znam Twój dotyk na pamięć,
Wciąż zagubiona w twych ramionach , 

marzę gdzie teraz jesteś.
Gdybym mogła przytulic Cię jeszcze raz, 

tak jak w tych dniach ,
Kiedy byłeś mój, Będę na Ciebie patrzeć , 

dopóki nie oślepnę
Więc zostaniesz,

Będę się modlić za każdym razem 

kiedy się uśmiechniesz,
Kołysać te momenty, 

tak jak dziecko,
Zatrzymałabym świat, 

gdybym mogła przytulić Cię jeszcze raz.

Jeszcze jeden raz....
Tłumaczenie: izabesia

***®

 
Przyszła do mnie miłość nieproszona
Nie pukała do drzwi
Butnie weszła do pokoju
Usiadła, długo patrzyła w oczy
Po czym bez słów wstała i wyszła...
Nie mówiąc nic, odeszła na zawsze
Zostawiając za sobą otwarte drzwi
I niewielkie złamane serce
 

środa, 22 października 2008

Na zawsze i na wieczność ♪

"Największy ból mogą nam zadać tylko osoby najbardziej kochane"
Ryszard Kapuściński

Jeszcze jeden raz....


Nic nie muszę robić, nigdzie nie muszę być.
Nikogo nie ma w moim życiu, żeby mi odpowiedzieć
Nigdy więcej światła świec, nigdy więcej fioletowego nieba,
Nikogo nie ma blisko , kiedy moje serce powoli umiera.
Gdybym mogła przytulic Cię jeszcze raz, tak jak w tych dniach ,
Kiedy byłeś mój, Będę na Ciebie patrzeć , dopóki nie oślepnę
Więc zostaniesz,

Będę się modlić za każdym razem kiedy się uśmiechniesz,

Kołysać te momenty, tak jak dziecko,
Zatrzymałabym świat, gdybym mogła przytulić Cię jeszcze raz.
Przypominam sobie Twoją twarz, Znam Twój dotyk na pamięć,
Wciąż zagubiona w twych ramionach , marzę gdzie teraz jesteś.
Gdybym mogła przytulic Cię jeszcze raz, tak jak w tych dniach ,
Kiedy byłeś mój, Będę na Ciebie patrzeć , dopóki nie oślepnę
Więc zostaniesz,

Będę się modlić za każdym razem kiedy się uśmiechniesz,
Kołysać te momenty, tak jak dziecko,
Zatrzymałabym świat, gdybym mogła przytulić Cię jeszcze raz.

Jeszcze jeden raz....
Tłumaczenie: izabesia

wtorek, 21 października 2008

***** ®


Dlaczego właśnie Ciebie poznałam
Byś zadał tyle bólu i cierpienia
Byś odszedł tak nieoczekiwanie
Nie mówiąc nawet do widzenia
Jestem teraz już całkiem sama
Samotność tak gorzko smakuje
Jesteś wciąż w moich myślach
A mimo wszystko odczuwam pustkę
Jesteś nazbyt daleko i milczysz
To boli bo, jestem totalnie sama
…Twoja, a bez Ciebie
 

Przepiękna piosenka ♪

Z dedykacją dla kogoś wyjątkowego

poniedziałek, 20 października 2008

Odchodząc ♪


Przysłonić tęsknotę ®

  
Zamykam oczy, by Cię ujrzeć raz jeszcze w ciemności,
Chcę przysłonić tęsknotę chwileczką radości
Łaknę czuć, Twój wzrok ponętnie łagodny,
Byś mógł zawładnąć mną tkliwie spojrzeniem pogodnym
Majaczy w nich Twoja miłość, pragnienie, oddanie
Twój uśmiech, co mnie szczęścia nauczył… kochanie
Miłość bez dotyku Twego słowa  tak boli
Rwąc moje serce na strzępy powoli
 

Miłość nieproszona ®

 
Przyszła do mnie miłość nieproszona
Nie pukała do drzwi
Butnie weszła do pokoju
Usiadła, długo patrzyła w oczy
Po czym bez słów wstała i wyszła...
Nie mówiąc nic, odeszła na zawsze
Zostawiając za sobą otwarte drzwi
I niewielkie złamane serce