środa, 19 stycznia 2011

Dzisiejszej nocy chcę płakać ♪


Dzisiejszej nocy znów  jestem samotny w tym domu..
Włączony telewizor, ściszony dźwięk i butelka wina…
Wokół mnie na ścianach nasze zdjęcia
To jak było i jak mogło być, otacza mnie
Przenigdy nie odżałuje Twojego odejścia
Nigdy nie byłem typem, który okazywałby swoje uczucia…
Myślałem, że być silnym nie oznaczało utraty opanowania
Lecz jestem wystarczająco podpity, by pozwolić odejść bólowi,
Do diabła z moją dumą, dam jej spaść z moich oczu jak deszcz
Dzisiejszej nocy chcę płakać
Czy pomogłoby jeślibym włączył smutną piosenkę ?
„All by myself„…uderzyłoby mnie jeszcze mocniej, że odeszłaś…
A może rozwinąć te stare pożółkłe listy miłosne ?
Będzie potwornie bolało, nim się
poprawi
Ale nigdy nie pozbędę się ciebie, ukrywając w ten sposób

wtorek, 18 stycznia 2011

Karmel ♪


Nic nie wniosą
Marzenia o karmelu
Myśli o cynamonie
I tęsknota za Tobą
Nic nie dadzą
Głęboko rozbudzane pragnienia,
Podsycanie ukrytego ognia
Który nigdy prawdziwie nie płonął.
Znam Twoje imię,
Znam Twoją skórę,
Znam drogę
I wiem jak to się zaczyna
Lecz naprawdę nie wiem
Czy mogłabym żyć
Czy wybaczyłabym sobie
Gdybyś nie odszedł
Więc żegnaj,
Rozkoszna żądzo,
Pojedyncza odrobina
Nie mogłaby mnie nasycić
Znam Twoje imię,
Znam Twoją skórę,
Znam drogę
I wiem jak to się zaczyna
Lecz naprawdę nie wiem
Czy mogłabym żyć
Czy wybaczyłabym sobie
Gdybyś nie odszedł

Nic nie dadzą
Marzenia o karmelu
Myśli o cynamonie
I tęsknota za Tobą.

sobota, 15 stycznia 2011

Opuszczony ♪



Już łzy opuściły mnie
i tylko czasem
trzęsą się śmiesznie plecy
w dłoniach zamykam twarz
To są chwile słabości
gdy nagle sobie przypomnę
różowe półksiężyce
wschodzące z nad Twoich palców

Lub jakieś zdanie z listu
„czekam Ciebie po śmierci”
lubi cień mój na peronie
kiedy pociąg odjeżdża

Potem przychodzi tępy spokój
ucichły smutek greckiej wazy
i doskonałość samotności

Opuszczony nawet przez łzy
opuszczony przez gest wymowy
pięknie załamanych rąk

piątek, 14 stycznia 2011

Tortura ♪




Oj moja cyganeczko
Uratuj poezję
Uratuj swoje szczęście

Nie pytam, czy każdy dzień będzie słoneczny
Nie pytam czy będzie zabawa w każdy piątek
Ani nie pytam ciebie czy wrócisz błagając o wybaczenie
Jeżeli płaczesz bez łez,
Mówiąc o niej

Och mój kochany,tak bardzo boli
To tak bardzo boli
Że odszedłeś bez słowa
Och mój kochany,utrata ciebie była torturą

Wiem, że nie byłem święty
Ale mogę ci to wynagrodzić

Nie samym chlebem człowiek żyje
Ani nie samymi przebaczeniami

Uczymy się na własnych błędach
A dzisiaj wiem, że moje serce należy do Ciebie

Lepiej zostaw to dla siebie
Weź tą kość dla innego psa
I powiedz do widzenia

Nie mogę prosić zimy,
Żeby oszczędziła krzew róży
Nie mogę prosić wiązu, żeby rodził gruszki
Nie mogę prosić o wieczność zwykłego śmiertelnika
I okrążać tysiące pereł przed wieprzem

Och moja kochana,to tak bardzo boli
To tak bardzo boli
Że już nie ufasz moim obietnicom
Och moja kochana, utrata ciebie była torturą
Wiem, że nie byłem święty
I nie jestem z kamienia
Nie samym chlebem człowiek żyje
Ani nie samym tłumaczeniem
Uczymy się na własnych błędach
I dzisiaj wiem, moje serce należy do ciebie
Lepiej zostaw to dla siebie
Weź tą kość dla innego psa
I powiedz do widzenia
Posłuchaj kochanie, nie odchodź
Posłuchaj kochanie, nie bądź zła
Od poniedziałku do piątku, masz moją miłość
Sobotę daj mnie, a będzie ci z tym lepiej
Posłuchaj kochanie, nie karz mnie więcej
Bez ciebie nie znajdę spokoju
Jestem tylko pełnym skruchy mężczyzną
Jestem ptakiem, który wraca do swego gniazda
Wiem, że nie byłem święty
I że nie jestem z kamienia
Nie samym chlebem człowiek żyje
Ani nie samym tłumaczeniem
Uczymy się na własnych błędach
I dzisiaj wiem, moje serce należy do ciebie
Lepiej zachowaj to dla kogoś lekkomyślnego,
Wystarczy Ci uwierzyć, i powiedz do widzenia
Och mimo to, skończyłam dla ciebie
Strata ciebie, to była tortura
Boli mnie tak, że tak się stało
Ciągle płacze przepraszam
I …
Nie będę
Płakać za Ciebie

środa, 12 stycznia 2011

Ty ♪


Wszystko jest ze mną w porządku
Tak długo, jak długo przy mnie jesteś
Mów, albo po prostu nie mów nic
Nie mam nic przeciwko
Twoje oblicze nigdy nie kłamie
Zawsze byłem w biegu,
Przekonując się czego szukam
Zawsze byłem niepewny,
Aż do czasu gdy znalazłem ciebie
Słowa często nie przychodzą łatwo
Nigdy się nie nauczyłem, żeby ukazać swoje wnętrze
Och! nie skarbie, a ty zawsze cierpliwa,
Wyciągająca to co chcę ukryć
Zawsze byłem w biegu, przekonując się czego szukam
Zawsze byłem niepewny,
Aż do czasu gdy odnalazłem ciebie
Ty …ty jesteś zawsze w moich myślach
Ty…ty jesteś jedyną rzeczą dla której żyję
Ty…ty jesteś moim nieustającym życiem
Jesteś moją zawsze lśniącą gwiazdą
Jesteś moja na zawsze
Noc, jest zawsze dobrym przyjacielem
Kieliszek wina i światło nisko rozproszone
I ty leżąca obok mnie
Ja pełen miłości i wypełniony nadzieją
Ty…ty jesteś zawsze w mojej głowie
Ty…ty jesteś jedyną rzeczą dla której żyję
Ty…ty jesteś moim wiecznym płomieniem
Czy nie wiesz, że jesteś moją zawsze mieniącą się gwiazdą
Jesteś moją na zawsze…

piątek, 31 grudnia 2010

NOWY ROK ®

Kochani życzę Wam wszystkiego najlepszego
w nadchodzącym Nowym Roku,
żeby w tym pięknym zimowym dniu
spełniły się Wasze marzenia i pragnienia,
a Nowy Rok 2011 przywitajcie
z uśmiechem na twarzach,
zostawiając wszystkie smutne chwile za sobą.
Życzę Wam Kochani zabawy do białego rana,
najlepszych piosenek, pysznego szampana!
I choć nie ma mnie z Wami w Noworoczną noc,
pamiętajcie o mnie przez następny rok!


piątek, 17 grudnia 2010

Jeszcze jedna zimowa piosenka ♪


Zamarznięte Jezioro

Drzewa białe od śniegu

I wszystko dookoła przypomina ciebie

Wszędzie, gdziekolwiek idę



Jest późno, lecz jeszcze nie świta

Jednak sen nie uczyni mnie wolną

Leżę przebudzona i próbuję sobie przypomnieć

Jak czułam twoje ciało koło siebie

Kiedy cisza staje się zbyt trudna do zniesienia

A noc zbyt długa



Tak właśnie Cię widzę

W zaśnieżony poranek Bożego Narodzenia

Otoczonego miłością i szczęściem

Jak wznosisz swoje ręce ku niebu

Zatrzymam tę chwilę na zawsze



Och, jak ja teraz za tobą tęsknię…

Mój ukochany …Wesołych Świąt…

Wesołych Świąt… Wesołych Świąt…

Mój ukochany



Poczucie radości wypełnia powietrze

Marzę i szukam wzrokiem

Nad drzewami i widzę

Twoją gwiazdę, tam, na górze…



Oto jak Cię widzę

W zaśnieżony poranek Bożego Narodzenia

Otoczonego miłością i szczęściem

Jak wznosisz swoje ręce ku niebu

Zatrzymam tę chwilę na zawsze

niedziela, 12 grudnia 2010

Zimowa piosenka ♪


To jest moja zimowa piosenka dla Ciebie
Niebawem nadejdzie burza
Ona idzie od morza
Mój głos jest latarnią w nocy
Moje słowa będą Twoim światłem,

Aby przywieść Cię do mnie
Czy miłość żyje?
Jest miłość?
Czy miłość żyje?

Mówią, że myśli po prostu nie mogą kiełkować
Pod zimowym śniegiem
Tak więc powinienem to wiedzieć


Mówią, że pochowane są daleko,

Podobnie jak odległe gwiazdy

Ja po prostu nie mogę tego powstrzymać.

Czy miłość żyje?
Czy miłość żyje?
Czy miłość żyje?
To jest moja zimowa piosenka
Grudzień nigdy tak długo nie trwał
Ponieważ nie jesteś tam gdzie powinnaś
W moich ramionach

Wciąż wierze w letnie dni
Pory roku zawsze się zmieniają
I życie odnajduje drogę

Będę wzniecać światło
I wyślę je do Ciebie dzisiejszej nocy
Więc możemy zacząć jeszcze raz

Czy miłość żyje?
Czy miłość żyje?
Czy miłość żyje?

To jest moja zimowa piosenka
Grudzień nigdy tak długo nie trwał
Ponieważ nie jesteś tam gdzie powinnaś
W moich ramionach

To jest moja zimowa piosenka dla Ciebie
Już wkrótce nadejdzie burza
Ona idzie od morza

Moja miłość rozświetli noc
Moje słowa będą Twoim światłem

Litości ♪


Kocham Cię,
Ale chcę pozostać prawdziwa.
Moje morale rzuciły mnie na kolana,
Błagam, przestań grać.

Nie wiem, co to jest,
Bo czuję się przez ciebie lepiej,
Tak, jak wiedziałeś, że będzie.

Nie wiem, co robisz,
Ale dobrze to robisz,
Jestem zaklęta przez ciebie.

Przez ciebie muszę błagać o litość,
Dlaczego nie chcesz mnie wypuścić?
Przez ciebie muszę błagać o litość,
Dlaczego nie chcesz mnie wypuścić?
Powiedziałam: Puść mnie!

Teraz myślisz, że ja
Będę czymś na brzegu,
Ale musisz zrozumieć,
Że potrzebuję mężczyzny,
Który weźmie za rękę. Tak…

Nie wiem, co to jest,
Bo czuję się przez ciebie lepiej,
Tak, jak wiedziałeś, że będzie.

Nie wiem, co robisz,
Ale dobrze to robisz,
Jestem zaklęta przez ciebie.

Przez ciebie muszę błagać o litość,
Dlaczego nie chcesz mnie wypuścić?
Przez ciebie muszę błagać o litość,
Dlaczego nie chcesz mnie wypuścić?
Powiedziałam: Lepiej byłoby, gdybyś mnie puścił! Yeah… Yeah… Yeah…

Błagam o litość.
Dlaczego mnie nie wypuścisz?
Błagam o litość.

Przez ciebie muszę błagać.
Przez ciebie muszę błagać.
Przez ciebie muszę błagać.

Litości, dlaczego mnie nie wypuścisz?
Błagam cię o litość.
Dlaczego mnie nie wypuścisz?

Przez ciebie muszę błagać o litość.
Błagam cię o litość.
Błagam cię o litość.
Błagam cię o litość.
Błagam cię o litość.

Dlaczego mnie nie wypuścisz? Yeah. Yeah.
Skończ z tym!

Przepis na pyszny i łatwy sernik



Sernik wyśmienity

 Przepis na 24 sztuki pieczony w blaszce 32×39

 Ciasto:

 300 g mąki

2 łyżeczki proszku do pieczenia

70 g cukru

1 opakowanie cukru waniliowego

140g chłodnego masła

2 jajka

Tłuszcz do wysmarowania blachy



Masa z sera:



1kg sera mielonego

5 jajek

140 g cukru

1 cukier waniliowy

2 łyżki mąki

3 łyżki mleka

1 łyżeczka startej skórki z cytryny

1łyżeczka soku z cytryny





Mąkę, proszek do pieczenia, cukier, cukier waniliowy, masło i jajka wyrobić na gładkie ciasto. Zawinąć w folię i wsadzić na 30 minut do lodówki. W międzyczasie przygotować blachę do pieczenia, wysmarować i posypać mąką lub bułką tartą według uznania.
Następnie przygotować masę serową: utrzeć żółtka z cukrem i cukrem waniliowym na białą masę, potem dodać ser nadal ucierając. W następnej kolejności dołożyć  2 łyżki mąki, 3 łyżki mleka i startą skórkę z cytryny. Pozostałe białka ubić na sztywną pianę i pod koniec ubijania, dodać łyżeczkę soku z cytryny, następnie połączyć z masą serową. Najlepiej delikatnie mieszając drewnianą łyżką, nie mikserem. Na posmarowaną i posypaną blachę wyłożyć ciasto, a na ciasto wylać gotową masę serową. Piec w piekarniku nagrzanym do 170 przez 30 minut. Po zakończonym czasie pieczenia wyłączyć piekarnik i nie wyciągać ciasta natychmiast tylko uchylić drzwiczki i poczekać jeszcze 10 minut. Do masy serowej można dodać bakalie, lub zamiast bakalii odsączone z soku mandarynki z puszki. Sernik jest łatwy i szybki w wykonaniu i zawsze się udaje. Smacznego!!!

wtorek, 23 listopada 2010

Zimny deszcz ♪




Zimny deszcz-toczy się z moich oczu
Lodowaty deszcz chłodzi łzy, płacze
Spotkałem ją na wiosnę
Pozostała przez całe lato
Teraz jest jesień wieje wiatr
I pytam co było nie tak

Dałem jej całą moją miłość
Kupiłem jej klejnoty
Zostawiła mnie chorego i zmęczonego
I nie wiem co robić

Mówiono, że jest na południu
Poszła za słońcem
Mam nadzieję, że znajdzie miejsce
Aby ukryć się  i uciec ode mnie

Dałem jej całą moją miłość
Kupiłem jej także Rolex,
Ona zostawiła mnie chorego i zmęczonego
I nie wiem co robić

niedziela, 21 listopada 2010

A kiedy umrę ♪


Dajesz mi siłę
Gdy zaczynam się martwić
Podnosisz mnie, gdy czuję żal
Budujemy naszą miłość i uczucie
Kiedy jestem w niebezpieczeństwie,
Jesteś moją ochroną

Jestem tym jedynym
Na którym możesz polegać
Zawsze będę cię traktować dobrze
Nigdy nie będzie ci źle
Bo czuję jak miłość mnie rozpala
To będzie trwać na wieki na wieki,
Na wieczność kochanie
Ponieważ kocham Cię kochanie
I potrzebuję cię
tak

A kiedy umrę, I żyć będę dalej
Zawsze będę widział Cię przez moją miłość
Będę twoim aniołem w niebie
Cała moja miłość na zawsze
Będzie świecić dla Ciebie.

Ponad miastem...♪



Stany 1-0-9 Nowy Jork  Kalifornia
Odlot niedługo
Wstaliśmy późno, taksówka czeka na nią
Na ulicy  trąbią klaksony
Zanim zrobiłem scenę pobiegła do drzwi
Na podłodze w sypialni zapomniała swoje ulubione dżinsy
Patrzę w niebo, ze łzami w oczach
Moje kochanie, unosi się nad miastem

Jej agent otrzymał ofertę z facetem z Sacramento
On czeka w limuzynie

Żeby pójść do centrum, pokazać jej okolice
Miejscowe stacje i sklepy
Obiecał jej księżyc, obiecał jej słońce
W domu jest iluzją, nie istnieje

Patrzę w niebo, ze łzami w oczach
Moje kochanie, unosi się nad miastem

Smitty Joe, zabrał ją na drinka lub dwa
Dostała posiłek,
Na 7th Avenue późno w nocy,


Gdy wróciłem do domu
Wtedy zadzwoniła
Powiedziała nie martw się, to się wyjaśni
Mówi, że potrzebujemy pieniędzy, a tymczasem…


Patrzę w niebo, ze łzami w oczach
Moje kochanie, unosi się nad miastem

czwartek, 18 listopada 2010

*** ♪



To jest dla dziewczyny, którą kocham

Ona jest w moim sercu

To jest dla dziewczyny, którą kocham

Ona jest w moich myślach

kiedy odchodzę

Słońce nie będzie świecić

I niebo będzie szare



ale

Wciąż czuję to w jakiś sposób

Ona jest tu ze mną

Wciąż czuję to w jakiś sposób



Leżę w nocy

Kiedy wszyscy już śpią

Jest za dużo światła

Dochodzącego z ulicy



Żałuję, że mogłem być z nią dziś wieczorem

Żałuję, że nie byłem obok niej

Żałuję, że mogłem być z nią dziś wieczorem

Tak, to jest dla dziewczyny, którą zostawiłem



Mam nadzieję, że wrócę do domu wkrótce

I tak zrobię

Mam nadzieję, że wrócę do domu wkrótce

Ona jest w moich myślach

Kiedy widzę drzewa

Dawne niebo

Czuję delikatny wiaterek



Chciałbym być z nią dziś wieczorem

Chciałbym być tuż przy jej boku

Chciałbym być z nią dziś wieczorem

tak, to jest dla dziewczyny, którą



Ta piosenka jest dla dziewczyny, którą kocham

Ona jest w moim sercu

Ta piosenka jest dla dziewczyny, którą kocham

Ona jest w moim sercu

środa, 17 listopada 2010

Oto Twoja...♪


Oto twoja korona
Twoja pieczęć i pierścienie
I twoja miłość
Do wszystkich rzeczy

Oto twój wózek
Twoja tektura i mocz
Oto twoja miłość
Do tego wszystkiego

Każdy może żyć,A może wszyscy umrą
Witaj moja miłości
I żegnaj moja miłości

Oto twoje wino
I pijacki upadek
Oto twoja miłość
Twoja miłość do tego wszystkiego

Oto twoja choroba
Twoje łóżko i basen
I oto twoja miłość
Dla kobiety, mężczyzny

Oby wszyscy żyli
I oby wszyscy umarli
Witaj moja miłości
I żegnaj moja miłości

I oto jest noc
Noc właśnie się zaczęła
I oto twoja śmierć
W sercu twojego syna

Oto jest świt
(dopóki śmierć nas nie rozdzieli)
I oto twoja śmierć
W sercu twojej córki

Oby wszyscy żyli
I oby wszyscy umarli
Witaj moja miłości
I żegnaj moja miłości

Oto twój pośpiech
I oto jak odchodzisz
I oto jest miłość
Na której wszystko zostało zbudowane

Oto twój krzyż
Twoje gwoździe i twoje wzgórze
I oto twoja miłość
I spis gdzie są wole

Oby wszyscy żyli
I oby wszyscy umarli
Witaj moja miłości
I żegnaj moja miłości

poniedziałek, 8 listopada 2010

Jeśli wierzysz ♪


Zamykam oczy i nawet kiedy śpię czuje się dobrze
Ponieważ jesteś w moim życiu
Pewnego razu
tylko sobie to wyobrażałam
A teraz jesteś mój
Chciałam cie tak bardzo
Modliłam się żebyś mnie znalazł
Może jesteś tu dzisiaj
żeby mi przypomnieć…

Jeśli wierzysz że marzenia się spełniają
Jest jedno, które czeka na ciebie tutaj
Ponieważ ja uwierzyłam kiedy zobaczyłam
że jeśli czegoś wystarczająco chcesz
to nie może uciec przed twoją miłością
Nie ma nic na świecie co nie może istnieć
Jeśli uwierzysz

Wszyscy mówili że oszukiwałam się myśląc
 że jesteśmy połączeni(Wszyscy tak mówili)
Nie mogłam Cię wyrzucić serca z mojej głowy.
Oni po prostu nie widzieli
Nie… Oni po prostu nie mogli znać
Uczuć które miałeś
Miejsc w które szedłeś

Jeśli wierzysz że marzenia się spełniają
Jest jedno, które czeka na ciebie tutaj
Ponieważ ja uwierzyłam kiedy zobaczyłam
że jeśli czegoś wystarczająco chcesz
to nie może uciec przed twoją miłością
Nie ma nic na świecie co nie może istnieć
Jeśli uwierzysz

Nigdy nie marzyłam o rzeczach materialnych
Nigdy nie potrzebowałam wiatru w skrzydłach.
Nie mogę tego wyjaśnić
Ktoś mi właśnie powiedział
idź tam gdzie jest twoje serce
a nigdy nie będziesz samotny

Jeśli wierzysz że marzenia się spełniają
Jest jedno, które czeka na ciebie tutaj
Ponieważ ja uwierzyłam kiedy zobaczyłam
że jeśli czegoś wystarczająco chcesz
to nie może uciec przed twoją miłością
Nie ma nic na świecie co nie może istnieć
Jeśli uwierzysz