środa, 8 października 2008

Jesienną łzą ®



Żegnam Cię dzisiaj jesienną ciepłą łzą
A słońce teraz tak cudownie świeci
Czujesz jego złote promienie?
To ja przyciskam Cię do serca

Widzisz spadające pozłacane liście?
To ja dotykam wargami Twojego policzka
Słyszysz śpiew odlatujących ptaków
To ja szepcze Ci do ucha o swojej miłości

Opadają już  kasztany i żołędzie
Pamiętasz jeden Ci zostawiłam
Żebyś mnie nie zapomniał
A Ty odszedłeś ode mnie
 

wtorek, 7 października 2008

Przypominasz mi miłość ®♪



Przypominasz mi miłość 

Gdy moja dusza jest smutkiem, nic więcej nie ma sensu
Jestem całkiem na górze i nie wiem już dokąd powinienem iść
Gdzie jest wiele cienia, tam także jest światło
Biegnę do Ciebie, nie zapomnę Ciebie
Znasz mnie i moją prawdziwą historię

Przypominasz mi miłość
mogę zobaczyć, kim naprawdę jesteś
Przypominasz mi o tym, jak może być

Na co ta cała wojna o władzę i pieniądze ?
Co powinienem zgromadzić, tutaj na tym świecie?
Kiedy przecież muszę już iść, gdy przyszedł mój dzień
Gdy mój wewnętrzny głos
mówi do mnie
Jestem głuchy i nie słyszę go
Wówczas spójrz na mnie i trzymaj mnie

Przypomnij mi miłość
Pokaż mi, kim naprawdę jesteś
Przypomnij mi o tym, jak może być
Przypomnij mi miłość
Pokaż mi, kim naprawdę jesteś
Przypomnij mi o tym, jak może być
Ta droga jest tak daleko
I kończy się w nieskończoności
Oto jest rzeka-długa i piękna
Nie mogę zobaczyć końca

Przypominasz mi miłość
Mogę zobaczyć, kim naprawdę jesteś
Przypominasz mi o tym, jak może być
Przypomnij mi miłość
Pokaż mi, kim naprawdę jesteś
Przypomnij mi o tym, jak może być

Gdy moja dusza jest smutna nic więcej nie ma sensu
Jestem całkiem na górze i nie wiem już dokąd powinienem iść
Tłumaczenie:Stream

poniedziałek, 6 października 2008

Nie pokonasz miłości ®


Wszystko oddałam ®

 
Wszystko oddałam

Dałam już wszystko z siebie
Dusze, serce, ciepło, marzenia
Dałam już wszystko z siebie
Wszystko z wyjątkiem spełnienia
W wierszach mą dusze odkrywam
Miłość, uczucie, ból i tęsknotę
Łzę, która kryształem z oczu wypływa
Cierpienie staje się serca złotem
 

...myślę oTobie ®


Wiem...®

Wiem…



Wiem,że odszedłeś, odszedłeś z jesienią
Serce moje pęka od miłości gromu
Patrzę moknąc w deszczu na zwichrzone chmury
Stoję wśród drzew półnagich niepotrzebna nikomu

Wiem,że odszedłeś, odszedłeś z jesienią
Dlaczego,wyrazić nawet nie chciałeś
Pozostawiłeś bez słów w milczeniu
Jedynie łzą, blasku źrenicom dodałeś

Lecz wiem też, że gdzieś jesteś moją tęsknotą
Mą wielką miłością, nocy srebrnej zachwyceniem
Gdy wiatr kołysze wiotkie wierzchołki sosen
Wciąż jesteś jesieni najdroższym wspomnieniem
  

Niepotrzebne łzy ®

Niepotrzebne łzy
 



Już cicho, nie płacz trzeba zapomnieć
Do serca dziś swego Cię mocno przytulę
Uczuciem do Ciebie z wiatrem podążam
Pocałunkami Cię dziś otulę

niedziela, 5 października 2008

Boże ®



Mój Boże, oddal ode mnie tęsknotę
Powiewem wiatru zatrzaśnij za nią bólu wrota
Kroplami deszczu zmyj słone łzy
Sprezentowałeś mi kiedyś róże miłości
Teraz kolcami w serce mi wrasta
Nie wiem jak oddać to co czuje
Czy szeptem ciszy ,czy łez szmaragdami?

Blisko tęczy ®

Usiądę sobie blisko tęczy
Wsłucham się w śpiew ptaków przez chwilę
Może musnę Cię sercem miłości
Może powrócisz do mnie motylem
Tchnę uczucie w krople rosy na trawie
W promieniach słońca odnajdę Twą twarz
Poślę ciepłym wiatrem moje marzenia
Czy ujrzą Cię jeszcze ostatni raz?
 

sobota, 4 października 2008

Tylko łzy...®

Podmuchem jesieni, liści szelestem
Uczuciem co w sercu ciągle jeszcze tkwi
Zabrałeś znów wszystko co dałeś przedtem
W oczach zostawiłeś tylko żalu gorzkie łzy
 

czwartek, 2 października 2008

Aby prawdziwie kochać kobietę....®


Aby prawdziwie kochać kobietę,
Aby ją zrozumieć
Musisz  ją głęboko poznać
Słyszeć każdą myśl, widzieć każdy sen
Dawać jej skrzydła, kiedy chce latać
A kiedy odnajdujesz siebie leżącego
Bezwładnie w jej ramionach
Wiesz,że ją naprawdę kochasz

Kiedy prawdziwie kochasz kobietę,
Mówisz jej ile jest warta
Kiedy czysto kochasz kobietę,
Mówisz jej, że jest jedyna
Bo ona po prostu potrzebuje kogoś,
Kto powie jej, że to będzie trwać wiecznie
Więc powiedz mi, czy kiedykolwiek prawdziwie,
Czysto kochałeś kobietę?

Aby prawdziwie kochać kobietę,
Pozwól jej przytulać Cię
A dowiesz się jak chce być dotykana
Musisz oddychać za nią , poczuć jej smak
Aż zaczniesz czuć ją w swojej krwi
I kiedy widzisz swoje nienarodzone dzieci w jej oczach
Wiesz,że prawdziwie kochasz kobietę

Kiedy prawdziwie kochasz kobietę,
Mówisz jej ile jest warta
Kiedy czysto kochasz kobietę,
Mówisz jej, że jest tą jedną, jedyną
Bo ona po prostu potrzebuje kogoś,
Kto powie jej, że to będzie trwać wiecznie
Więc powiedz mi, czy kiedykolwiek prawdziwie,
Czysto kochałeś kobietę?

Musisz dodawać jej wiary w siebie - przytulać ją mocno
Z odrobiną czułości, musisz traktować ją dobrze
Ona będzie dla Ciebie, zaopiekuje się Tobą
Naprawdę musisz kochać kobietę...właśnie tak...

A kiedy odnajdujesz siebie leżącego
Bezsilnie w jej ramionach
Wiesz,że ją naprawdę kochasz
Kiedy prawdziwie kochasz kobietę,
Mówisz jej ile jest warta
Kiedy czysto kochasz kobietę,
Mówisz jej, że jest jedyna

Bo ona po prostu potrzebuje kogoś,
Kto powie jej, że to będzie trwać wiecznie
Więc powiedz mi, czy kiedykolwiek prawdziwie,
Czysto kochałeś kobietę?

Is this love ®



wtorek, 30 września 2008

Smutkiem i cierpieniem ®

 Smutkiem i cierpieniem
 

Kochałam Pana, a w miłości mojej
Zbyt wiele było słów kochania
Bo Pan mnie kochał smutkiem i cierpieniem
Ja tylko sercem kochałam Pana
 

poniedziałek, 22 września 2008

Your Way To Say Goodbye ®



Dziękuje…®


Dziękuje…

Dziękuje Ci za Twą miłość
Za każdy znak cichy myśli
Dziękuje,że jesteś choć tak odległy
To sercu memu tak bardzo bliski
Dziękuje za pocałunki i ciepły dotyk dłoni
Za kwiat róży sercem podarowany
Dziękuję Ci za zaufanie
I czas mi poświęcany
Dziękuje Ci za spotkanie
Gdzieś pośród szumu drzew nad stawem
Za ukochany uśmiech Twój
Gdy cieszysz się spotkaniem
Dziękuje Ci za łzy rozterki w oczach Twych
One są dla mnie takie kochane
Dziękuje Ci za gorącą myśl,
Gdy budzisz się nad ranem
Dziękuje Ci za serca dar
Za miłość Ci dziękuje
Bo jeśli serce komuś dasz
To w zamian serce otrzymujesz
 

sobota, 20 września 2008

Jesienny spacer ®

 
Jesienny spacer
Dziś taki przepiękny dzień przedjesienny
Liście zielone latem tak nagle pobladły
Zbliża się jesień z każdym dniem
Owoce żołędzi i kasztanów już opadły

Ach, gdybyś wziął mnie na spacer ze sobą
Naszego parku poprowadził alejkami
Pośród zapachów zbliżającej się jesieni
Przez chwile bylibyśmy całkiem sami
I gdybyś mógł mnie utulić w ramionach
Spojrzeć w błękit oczu, przygarnąć do siebie
Gdybyś tylko mógł…niestety nie możesz
Znów tak uparcie tęsknię do Ciebie

Ja przecież nie chcę zbyt wiele
To tylko moje najcichsze marzenie
Co idzie z miłością w milczeniu przez nasz park
Jesienną alejką czekając na spełnienie
 

Całkiem przypadkiem ®




Całkiem przypadkiem

Spotkali się po latach przypadkiem
Pośród zgiełku, codzienności dnia
On skradł jej serce ukradkiem
Tak wżyciu bywa…baa

Bo wprawdzie dawniej się znali
Lecz ich drogi nigdy nie zeszły się
To teraz się pokochali
Pomiędzy ciszą dnia, a marzeń snem

Dziś już zniknęły marzenia
Pozostał tylko nikły po nim ślad
C’est la vie nic się nie zmienia
Tak nieprawdziwy jest ten świat
  


środa, 10 września 2008

Kim bez Ciebie jestem? ®



Tak bardzo tęsknię za Tobą
Tak bardzo brakuje mi Ciebie
Bez Ciebie nie jestem już sobą
I nikną nocą gwiazdy na niebie

Bez Ciebie jestem łzą samotności
Co po policzku powolnie się toczy
Olbrzymim morzem tęsknoty
A serce raną otwartą broczy

Kim ja bez Ciebie dziś jestem?
Mikroskopijną kropelką smutku
Liści jesiennym szelestem
W zapomnianym miłości ogródku