W twoich brązowych oczach, odeszłam W twoich brązowych oczach, nie mogłam zostać W twoich brązowych oczach, obserwujesz ją idącą
I włącz nagranie I zastanawiaj się co poszło źle Co poszło źle
Gdyby wszystko było wszystkim Ale wszystko jest skończone Wszystko mogłoby być wszystkim Gdybyśmy tylko byli starsi
Sądzę, że to tylko głupia piosenka o tobie I o tym jak się w tobie zatraciłam I w twoich brązowych oczach
W twoich brązowych oczach, czułam się przygnębiona Bo one są brązowymi oczami i nigdy nie wiesz Masz brązowe oczy, ale łagodną twarz
Wiedziałam, że to było złe Więc skarbie, włącz nagranie Puść tą piosenkę
Gdzie wszystko było wszystkim Ale wszystko jest skończone Wszystko mogłoby być wszystkim Gdybyśmy tylko byli starsi
Sądzę, że to tylko głupia piosenka o tobie I o tym jak się w tobie zatraciłam I w twoich brązowych oczach
Wszystko było wszystkim Ale skarbie, to ostatni pokaz Wszystko mogłoby być wszystkim Ale nadszedł czas aby się pożegnać, więc Zabierz swój ostatni dylemat i ostatni hit Przyprowadź swoją starą dziewczyną z jej nowymi sztuczkami
Skarbie, tak - to nie zaskoczenie Zatraciłam się w twoich brązowych oczach
Życzliwość w twoich oczach Myślę, że usłyszałeś mój płacz Uśmiechnąłeś się do mnie Niczym Jezus do dziecka Jestem błogosławiony, wiem Niebo mi zesłało i niebo ukradło Uśmiechałeś się do mnie jak Jezus do dziecięcia I czego nauczyłem się Z tego całego bólu? Sądziłem, że nigdy nie mógłbym poczuć tego samego Do nikogo i niczego ponownie Ale teraz już wiem
Kiedy odnajdujesz miłość Kiedy wiesz, że ona istnieje Wtedy ukochany, za którym tęsknisz Przyjdzie do ciebie Na te chłodne, chłodne noce Gdy byłeś kochany Gdy wiesz, że to przynosi pewną rozkosz Wtedy kochanek, którego całowałeś Utuli cię, kiedy nie ma nadziei w spojrzeniu
Smutek w moich oczach Nikt nie odgadł, nikt nie próbował Uśmiechnąłeś się do mnie Niczym Jezus do dziecięcia Pełen miłości i chłodu twojego ostatniego oddechu Uratowałeś moją duszę Uśmiechałeś się do mnie jak Jezus do dziecięcia I czego nauczyłem się z tych wszystkich łez? Czekałem na ciebie całe lata Tymczasem, gdy już się zaczęło On odebrał swoją miłość Ale ja wciąż mówię
Więc te słowa, których nie mogłeś powiedzieć Zaśpiewam je za ciebie I ta miłość, którą moglibyśmy stworzyć Stworzę ją za dwoje Za każde poszczególne wspomnienie Które stało się częścią mnie
Zawsze będziesz… Moją miłością
Cóż, byłem kochany Więc wiem, czym jest miłość A kochanek, którego całowałem Zawsze jest po mojej stronie Oh, ukochany, za którym nadal tęsknię… Był niczym Jezus dla dziecięcia
Nie ma już szampana I fajerwerki przeminęły oto jesteśmy, ja i Ty Czujemy się zagubieni i smutni To koniec przyjęcia I ranem nadchodzi szary Tak niepodobny do wczorajszego Teraz jest czas dla nas by zostać...
Szczęśliwego Nowego Roku Szczęśliwego Nowego Roku Może mieliśmy wizję teraz i wtedy Świata gdzie wszyscy sąsiedzi są przyjaciółmi Szczęśliwego Nowego Roku Szczęśliwego Nowego Roku Może my wszyscy mieliśmy nasze nadzieje, może próbowaliśmy Jeśli nie będziemy silni polegniemy i zginiemy Ty i ja
Czasami widzę Jak powraca nowy odważny świat Widzę jak się rozwija Na prochach naszego życia O tak, ludzie są głupcami I myślą że wszystko będzie w porządku Ciągną to, nogi jak z gliny Nigdy się nie dowiedzą że błądzą Wciąż zmierzając dalej...
Szczęśliwego Nowego Roku Szczęśliwego Nowego Roku Może mieliśmy wizję teraz i wtedy Świata gdzie wszyscy sąsiedzi są przyjaciółmi Szczęśliwego Nowego Roku Szczęśliwego Nowego Roku Może my wszyscy mieliśmy nasze nadzieje, może próbowaliśmy Jeśli nie będziemy silni polegniemy i zginiemy Ty i ja
Teraz dopiero to widzę Te wszystkie sny które mieliśmy wcześniej Wszystkie są martwe, nic więcej To konfetti na podłodze To koniec dekady W kolejne dziesięć lat czasu Kto może powiedzieć co możemy znaleźć Jakie kłamstwa czekają na nas za tą linią Na końcu dziewięćdziesiątego dziewiątego...
Szczęśliwego Nowego Roku Szczęśliwego Nowego Roku Może mieliśmy wizję teraz i wtedy Świata gdzie wszyscy sąsiedzi są przyjaciółmi Szczęśliwego Nowego Roku Szczęśliwego Nowego Roku Może my wszyscy mieliśmy nasze nadzieje, może próbowaliśmy Jeśli nie będziemy silni polegniemy i zginiemy
Nigdy nie czułem tak wielkiej miłości w mej duszy
I nikt nie kochał mnie mocniej niż ty
Z twojego powodu śmiałem się i płakałem,
i odrodziłem się też
Wszystko co miałem, Tobie oddałem
Wiem, że powiedzenie żegnaj jest najlepsze
Cierpiąc, zapłacę za mój błąd
I nic nie będzie takie samo, muszę to zaakceptować
I znaleźć w sobie siłę na to pożegnanie
Odejdź, nie mogę znieść tego dłużej
Nie ma drogi by wrócić na czas
Zapomnij o tym
I pozwól mi odejść samemu z moją samotnością
Powiedz mi do widzenia, odejdź
Zrezygnuję odejdę bez twego ciepła
I nigdy nie zrozumiem co się stało
Jeśli nie ma niczego, co mogę uczynić, odejdź…
Nie będę żałować jutra
Kochania cię i wiem, jedno miła
Tej miłości, na zawsze pozostanę wierny
Dzisiaj muszę być silny i uczyć się
Odejdź, nie mogę znieść tego dłużej
Nie ma drogi by wrócić na czas
Zapomnij o tym
I pozwól mi odejść samemu z moją samotnością
Powiedz mi do widzenia, odejdź
Zrezygnuję odejdę bez twego ciepła
I nigdy nie zrozumiem co się stało
Jeśli nie ma niczego, co mogę uczynić, odejdź…
Błękitne niebo może się zawalić
I ziemia może się zapaść
Są to małe sprawy jeśli mnie kochasz
Nie mógłbym dbać mniej o cały świat
Tak długo jak miłość będzie zalewać moje poranki
Tak długo jak moje ciało będzie drżeć pod twoimi dłońmi
Sprawy są takie małe dla mnie
Moja miłości, ponieważ mnie kochasz
Poszedłbym na koniec świata
Ufarbowałbym moje włosy na blond
Jeśli poprosiłabyś o to
Zniszczyłbym księżyc
Ukradłbym majątek
Jeśli poprosiłabyś o to
Wyrzekłbym się mojej ojczyzny
Wyrzekłbym się moich przyjaciół
Jeśli poprosiłabyś o to
Jeden mógłby się zdrowo ze mnie śmiać
Zrobiłbym wszystko
Zrobiłbym wszystko
Jeśli poprosiłabyś o to
Jeśli pewnego dnia odeszłabyś
Jeśli umarłabyś i odeszła daleko ode mnie
Są to małe sprawy jeśli mnie kochasz
Ponieważ też umrę
Mielibyśmy wieczność dla siebie
W błękitnym ogromie
W niebie, nigdy więcej problemów
Moja miłości, wierzysz że się kochamy?
Czuję w powietrzu twój zapach
Małe marzenia żyły ze mną
Teraz wiem, że nie chcę cię stracić
Tej wiecznej słodkości
Twoje piękno z niczym się nie równa
Moje serce chce tylko ciebie
Dla ciebie, dla ciebie będę żyć
Miłość zwycięży
Z tobą, z tobą, będę mieć
Setki dni szczęścia
Setki nocy spokoju
Zrobię wszystko o co mnie poprosisz
Pójdę tam, gdziekolwiek ty pójdziesz
Oddam całą swą miłość, jaką czuję do ciebie
Powiedz, że znasz już przyszłość
Powiedz, że to się nie zmieni
Bez ciebie nie chcę istnieć
Dla ciebie, dla ciebie będę żyć
Miłość zwycięży
Z tobą, z tobą, będę mieć
Setki dni szczęścia
Setki nocy spokoju
Zrobię wszystko o co mnie poprosisz
Pójdę tam, gdziekolwiek ty pójdziesz
Oddam całą swą miłość, jaką czuję do ciebie
Nie wolno mi tego tobie mówić, ale teraz już wiesz o tym
Wiesz, że umrę bez ciebie
Dla ciebie, dla ciebie będę żyć
Miłość zwycięży
Z tobą, z tobą, zrobię
Wszystko o co mnie poprosisz
Zawsze pójdę tam, gdziekolwiek ty pójdziesz
Oddam całą swą miłość, jaką czuję do ciebie
Powiedź mu
Jestem przerażona
Boję się okazać mu to co czuję
Czy pomyśli że jestem słaba
Jeżeli głos mi zadrży
A co jeśli jest ktoś inny
O kim on myśli
Może kogoś kocha
A ja wyjdę na głupią
życie potrafi być takie okrutne
Nie wiem co mam zrobić
Ja też tam byłam
Z moim sercem na dłoni
Jest coś co musisz zrozumieć
Nie możesz pozwolić aby
Szansa na jego miłość cię ominęła
Czy powinna mu powiedzieć?
Powiedź mu
Powiedź że w jego oczach
Widzisz słońce i księżyc
Sięgnij po jego miłość
Szeptaj mu czułe i delikatne słowa
Trzymaj go tak blisko aby poczuć jak bije mu serce
Miłość będzie darem który dasz sobie
Dotykaj go z czułością
Jaką czujesz w środku
Twojej miłości nie można zaprzeczyć
Prawda uwolni cię
Będziesz mieć to co jest ci przeznaczone
W swoim czasie wszystko zrozumiesz
Kocham go
Tego jednego jestem pewna
Nie wiem czy mogłabym żyć
Gdybym pozwoliła mu odejść
Mając tak dużo do powiedzenia
Miłość jest światłem które świeci
W sercach tych którzy o tym wiedzą
Jest płomieniem który wciąż rośnie
Nakarm swoje pragnienia
namiętnością którą chcesz pokazać
Dzisiejszej nocy miłość znajdzie swoje miejsce
Tego wspomnienia czas nie będzie mógł wymazać
Przeznaczenie zaprowadzi miłość
tam gdzie jest jej miejsce
Kochanie strasznie się przestraszyłem,
nawet tego nie rozumiem
czy to miłość w moich myślach,
czy to tylko fantazja.
Niebo czy jest w mojej dłoni,
i czeka tu na Ciebie
co mam zrobić z tragedią z dzieciństwa
jeśli zamknę oczy na wieki
czy pozostanie to niezmienione
jeśli zamknę oczy na wieki
czy pozostanie to takie samo...
Czasami
trudno jest to kontynuować
tak intensywnie w moich snach
nie zawsze jest jak na to wygląda
kiedy jesteśmy twarzą w twarz
jesteś jak sztylet
i godzisz mnie w serce
i smakujesz krew z mojego ostrza
i gdy śpimy, dasz mi schronienie
w Twoim ciepłym i zaciemnionym grobie
jeśli zamknę oczy na wieki
czy pozostanie to niezmienione
jeśli zamknę oczy na wieki
czy pozostanie to takie samo...
Czy kiedykolwiek mnie zabierzesz
nie, nie mogę zabrać bólu
a byłabyś w stanie zaufać mi
nie, nigdy już nie będę czuła tego samego
wiem że byłam dla Ciebie surowa
wiem że mówiłem Ci kłamstwa
jeśli bym posiadała jeszcze jedno życzenie
wytarłbym pajęczynę sprzed moich oczu
jeśli zamknę oczy na wieki
czy pozostanie to niezmienione
jeśli zamknę oczy na wieki
czy pozostanie to takie samo...
zamknij swoje oczy
zamknij swoje oczy
musisz zamknąć swoje oczy dla mnie...